🐕 Zawroty Głowy Na Początku Ciąży Forum

Jak pozbyć się bólów miesiączkowych: sprawdzone metody na szybkie złagodzenie dolegliwości. Bóle miesiączkowe to dolegliwość, z którą zmaga się wiele kobiet na całym Witam dziewczyny jestem w bardzo wczesnej ciąży, wczoraj zrobiłam test beta hcg (8-9 dni po owulacji) - wynik 31,6. Można powiedzieć, że to był złoty strzał od razu wiedziałam, że coś jest na rzeczy. Test paskowy prawie nic nie pokazał, uznałabym go za negatywny. Po owulacji odczuwałam: Na początku, przy wstawaniu oraz siadaniu.. miałam zawroty głowy, ale po kilku sekundach wszystko wracało do normy- tylko, że miałam wrażenie, że moje oczy lataja "jak w kreskówkach Nie zmieniaj zbyt gwałtownie pozycji, szczególnie z leżącej na stojącą (np. przy porannym wstawaniu z łóżka lub wychodzeniu z wanny). Unikaj gorących pryszniców i kąpieli, noś luźne i wygodne ubrania. Zwracaj uwagę na pierwsze objawy omdlenia: duszność, zawroty głowy, szum w uszach i mroczki przed oczami. Krwawienia i brążowe plamienia w 7 tygodniu ciąży – odpowiada Dr n. med. Bogdan Ostrowski. Brązowy wydzielina w 6. tygodniu ciąży – odpowiada Aleksander Ropielewski. Brązowe plamienie w 6 tygodniu ciąży – odpowiada Lek. Jacek Ławnicki. Osłabienie, brak apetytu, zawroty głowy, mdłości i różowy śluz jako objawy ciąży Zawroty głowy w ciąży bardzo często pojawiają podczas zbyt gwałtownej zmiany pozycji, np. po raptownym wstaniu z fotela czy łóżka. Mogą wystąpić również, gdy przyszła mama jest głodna i w jej organizmie dojdzie do spadku glukozy we krwi. Ja na początku choroby miałam szumy uszne i dzwonienia, najgorzej było jak ktoś włączał telewizor. Słyszałam, jak mi kręgi szyjne chodzą. Poza tym miałam zawroty głowy, prawie cały czas. Szumy zniknęły po około 2 latach leczenia, a zawroty miewam do dziś (3 lata) , choć już rzadko. Zgodzę Nagłe i silne uczucie nieuzasadnionego lęku jest trudne do opanowania. Towarzyszą mu objawy somatyczne, takie jak: trudności w oddychaniu, kołatanie serca, podwyższone ciśnienie krwi, przyspieszony oddech, nadmierna potliwość i ucisk w klatce piersiowej. Czasem mogą to też być dolegliwości żołądkowe oraz biegunki. Przez zawrót głowy rozumiemy wrażenie niepewności statycznej lub nieadekwatnego stosunku do przestrzeni otaczającej, połączone z uczuciem niepokoju i dyskomfortu, braku równowagi, chwiejności, podnoszenia się lub opadania gruntu, pływania, lekkości głowy, a nawet omdlenia. – przewlekłe narażenie na hałas. FZ2WGF. Zawroty głowy – 9 domowych sposobów na ich zapobieganie. Zawroty głowy w ciąży mogą pojawiać się dość często. Są nieprzyjemnym objawem, gdyż nie wiesz dokładnie kiedy mogą się pojawić. Przyczyną zawrotów głowy na początku ciąży może być obniżone ciśnienie krwi ciężarnej. Natomiast w trzecim trymestrze ciąży przyczyną zawrotów głowy może być zbyt wolne przemieszczanie się krwi, która wolniej dociera do mózgu kobiety. Zawroty głowy w ciąży nie zawsze są objawem choroby, jednak trzeba na nie uważać, gdyż są możliwe upadki i uraz, które mogłyby zagrozić zarówno przyszłej mamie, jak i dziecku. Poznaj metody, jak zapobiegać zawrotom głowy oraz jakich sytuacji unikać, aby zawroty cię nie męczyły. 1. Z pozycji leżącej należy wstawać powoli. 2. Wypoczywać na lewym boku, wtedy większe jest dotlenienie mózgu. 3. Dbać o regularne pełnowartościowe posiłki. 4. Jeść często, ale mało. 5. Zwiększyć podaż płynów. 6. Zwiększyć aktywność fizyczną, zalecany jest pół godzinny spacer. 7. Wietrzyć często pomieszczenia, w których przebywasz. 8. Unikać zadymionych miejsc, zwłaszcza tam gdzie się pali papierosy. 9. Unikać pomieszczeń nagrzanych, zaparowanych, gdzie są cuchnące, nieprzyjemne zapachy. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2020-09-19 15:26:13 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Temat: Zawroty głowy WitamNie mam już pomysłu na szukanie przyczyn moich zawrotów głowy. Może ktoś coś 3 tyg mam uczucie oszołomienia, kręci mi się w głowie ale nie zawsze. Nasila się jak zaczynam się stresować. Chociaż nawet jak się czymś zajmuje i się nie stresuje to czuje w oczach i głowie takie oszołomienie. Od końca maja jestem na diecie ale to takie pół kg na tydzień, nawet mniej. Jak zaczynam być głodna to czuje zawroty i takie uczucie dziwne w głowie. Nie wiem czy ktoś też tak ma. Zaczęłam jeść więcej jogurtów, płatków owsianych. Mniej serów,masła. To moja pierwsza dieta. Schudłam 5kg. Byłam u neurologa od miesiaca boli mnie kark. Praca siedzaca. Chodze na rehabilitacje ale to nic nie daje. Byłam u laryngologa ze sluchem wszystko ok. Sprawdzała mi błednik nie było podstaw żeby zagłebiać się dalej. Miałam tomograf głowy. Wstępnie też jest ok. Został okulista. Nie mam pomysłu od czego te zawroty. Martwię się i stresuję,bo przeszkadza mi to w życiu codziennym i przez to mam lęki, że dzieje się coś niedobrego. Robiłam morfologie,potas,cukier,watroba,tarczyca. Wszystko ok. Ktoś może coś podpowie? W ciąży też nie jestem. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 2 Odpowiedź przez Cyngli 2020-09-19 15:34:52 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:WitamNie mam już pomysłu na szukanie przyczyn moich zawrotów głowy. Może ktoś coś 3 tyg mam uczucie oszołomienia, kręci mi się w głowie ale nie zawsze. Nasila się jak zaczynam się stresować. Chociaż nawet jak się czymś zajmuje i się nie stresuje to czuje w oczach i głowie takie oszołomienie. Od końca maja jestem na diecie ale to takie pół kg na tydzień, nawet mniej. Jak zaczynam być głodna to czuje zawroty i takie uczucie dziwne w głowie. Nie wiem czy ktoś też tak ma. Zaczęłam jeść więcej jogurtów, płatków owsianych. Mniej serów,masła. To moja pierwsza dieta. Schudłam 5kg. Byłam u neurologa od miesiaca boli mnie kark. Praca siedzaca. Chodze na rehabilitacje ale to nic nie daje. Byłam u laryngologa ze sluchem wszystko ok. Sprawdzała mi błednik nie było podstaw żeby zagłebiać się dalej. Miałam tomograf głowy. Wstępnie też jest ok. Został okulista. Nie mam pomysłu od czego te zawroty. Martwię się i stresuję,bo przeszkadza mi to w życiu codziennym i przez to mam lęki, że dzieje się coś niedobrego. Robiłam morfologie,potas,cukier,watroba,tarczyca. Wszystko ok. Ktoś może coś podpowie? W ciąży też nie fizycznie jesteś zdrowa, to może należy jeszcze odwiedzić psychiatrę. Może to nerwica? 3 Odpowiedź przez Ajko 2020-09-19 16:01:47 Ajko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-11-15 Posty: 2,377 Odp: Zawroty głowyZrób jeszcze jedno badanie Ferrytynę. Podaj swój przykładowy jadłospis z 2 dni, śniadanie obiad, kolacja, przekąski 4 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-09-19 16:20:23 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Ajko napisał/a:Zrób jeszcze jedno badanie Ferrytynę. Podaj swój przykładowy jadłospis z 2 dni, śniadanie obiad, kolacja, przekąskiRobiłam. W normie "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 5 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-09-19 16:24:36 Ostatnio edytowany przez Olinka (2020-09-20 01:51:00) kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Cyngli napisał/a:kleopatra84 napisał/a:WitamNie mam już pomysłu na szukanie przyczyn moich zawrotów głowy. Może ktoś coś 3 tyg mam uczucie oszołomienia, kręci mi się w głowie ale nie zawsze. Nasila się jak zaczynam się stresować. Chociaż nawet jak się czymś zajmuje i się nie stresuje to czuje w oczach i głowie takie oszołomienie. Od końca maja jestem na diecie ale to takie pół kg na tydzień, nawet mniej. Jak zaczynam być głodna to czuje zawroty i takie uczucie dziwne w głowie. Nie wiem czy ktoś też tak ma. Zaczęłam jeść więcej jogurtów, płatków owsianych. Mniej serów,masła. To moja pierwsza dieta. Schudłam 5kg. Byłam u neurologa od miesiaca boli mnie kark. Praca siedzaca. Chodze na rehabilitacje ale to nic nie daje. Byłam u laryngologa ze sluchem wszystko ok. Sprawdzała mi błednik nie było podstaw żeby zagłebiać się dalej. Miałam tomograf głowy. Wstępnie też jest ok. Został okulista. Nie mam pomysłu od czego te zawroty. Martwię się i stresuję,bo przeszkadza mi to w życiu codziennym i przez to mam lęki, że dzieje się coś niedobrego. Robiłam morfologie,potas,cukier,watroba,tarczyca. Wszystko ok. Ktoś może coś podpowie? W ciąży też nie fizycznie jesteś zdrowa, to może należy jeszcze odwiedzić psychiatrę. Może to nerwica?Raczej radzę sobie z problemami. Chyba, że mój organizm zaczął się buntować. Nie mam problemów, których bym nie potrafiła rozwiązać. Chyba, że te jeszcze w imieniu moderacji proszę, abyś nie pisała postów jeden pod drugim – łamiesz w ten sposób regulamin. Jeśli chcesz coś do swojej wypowiedzi dopisać, użyj funkcji "edytuj", która znajduje się po prawej stronie każdego z Twoich postów. Z pozdrowieniami, Olinka "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 6 Odpowiedź przez Ajko 2020-09-19 20:54:47 Ostatnio edytowany przez Ajko (2020-09-19 21:02:34) Ajko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-11-15 Posty: 2,377 Odp: Zawroty głowyA kwas foliowy i witamina B12 badałaś? Przyszedł mi jeszcze do głowy magnez, ale jego nie badaj bo nie ma sensu, badanie nie jest wiarygodne. Jedz więcej produktów z magnezem, u kobiet zazwyczaj są niedobory. 7 Odpowiedź przez Wielokropek 2020-09-19 21:41:23 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,051 Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:(...) Ktoś może coś podpowie? (...)Jak się miewa Twój kręgosłup szyjny? Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 8 Odpowiedź przez Olinka 2020-09-20 02:00:34 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,398 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Zawroty głowy Mnie od razu przyszły do głowy wahania poziomu cukru we krwi. Nagły spadek glukozy objawia się takimi właśnie zawrotami, jakie opisujesz, może też pojawić się omdlenie. Proponuję jeść często, ale mniejsze porcje oraz zwrócić uwagę na IG (indeks glikemiczny) produktów, które spożywasz i wyeliminować te o wysokim wskaźniku, dzięki czemu wahania będą mniejsze. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 9 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-09-20 10:43:57 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Ajko napisał/a:A kwas foliowy i witamina B12 badałaś? Przyszedł mi jeszcze do głowy magnez, ale jego nie badaj bo nie ma sensu, badanie nie jest wiarygodne. Jedz więcej produktów z magnezem, u kobiet zazwyczaj są racji policystycznych jajników biorę ovarin,także myślę, że tu wszystko w normie. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 10 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-09-20 11:06:10 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Wielokropek napisał/a:kleopatra84 napisał/a:(...) Ktoś może coś podpowie? (...)Jak się miewa Twój kręgosłup szyjny?Na RTG wyszło coś ze zniesioną 3 rehabilitacje, byłam na razie na jednej ale poprawy nie ma. Słyszałam jeszcze o jakimś usg tętnic, może to jeszcze zrobię. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 11 Odpowiedź przez Olinka 2020-09-20 12:14:17 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,398 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Zawroty głowy Kleopatro84, uprzedzam, że kolejnym razem, kiedy umieścisz swoje posty jeden pod drugim, otrzymasz ostrzeżenie za uporczywe ignorowanie moderatorskich uwag i łamanie 12 punktu Olinka "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 12 Odpowiedź przez feniks35 2020-09-20 12:32:57 feniks35 Przyjaciółka Forum Aktywny Zarejestrowany: 2015-04-06 Posty: 4,161 Odp: Zawroty głowyTo może być wina kręgosłupa szyjnego w połączeniu z nerwica. Ja tez miałam podobnie i tez wydawało mi się ze sobie radzę z problemami. Leczylam wszystko inne bez rezulatu (laryngolog okulista neurolog endokrynolog). Po latach walki z zawrotami jak się pojawiła dodatkowo bezsenność, to wyczerpana wszystkim udałam się do psychiatry. Podeszłam do tego sceptycznie ale naprawdę nie miałam już nic do stracenia. Okazało się że to był strzał w dziesiątkę bo cierpię na nerwice. Wyjaśniło się przy okazji ze to również przyczyna innych moich pojawiających się co jakiś czas dolegliwości (typu wędrujące bole brzucha, coś co wydawało się być refluksem, dziwne sciski w klatce piersiowej). Farmakoterapia pod okiem psychiatry plus psychoterapia i od półtora roku zapomniałam co to zawroty. Czasem na zmianie ciśnienia bywam trochę skołowana czy senna ale to chyba każdy miewa czasem takie zjazdy. Leki zostały już praktycznie odstawione i nadal jest ok. Dlatego warto spróbować również tej ścieżki. 13 Odpowiedź przez Ajko 2020-09-20 12:40:57 Ajko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-11-15 Posty: 2,377 Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:Ajko napisał/a:A kwas foliowy i witamina B12 badałaś? Przyszedł mi jeszcze do głowy magnez, ale jego nie badaj bo nie ma sensu, badanie nie jest wiarygodne. Jedz więcej produktów z magnezem, u kobiet zazwyczaj są racji policystycznych jajników biorę ovarin,także myślę, że tu wszystko w farmaceutyki jeszcze bierzesz? 14 Odpowiedź przez izuza 2020-09-22 08:59:57 izuza Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-07-27 Posty: 36 Odp: Zawroty głowyA moze anemia? dieta moze troche usuwac z jadlospisu zelazo i wtedy warto to sprawdzic. 15 Odpowiedź przez Olinka 2020-09-22 12:02:23 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,398 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Zawroty głowy Anemia wyszłaby w podstawowym badaniu krwi, które Autorka zrobiła, ale nie wykazało żadnych odchyleń od normy, dlatego tę przyczynę można raczej wykluczyć. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 16 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-09-24 10:04:54 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Coraz bardziej stawiam na nerwice. Czuje, że sama sobie nie pomogę. Mam nerwobóle, trochę mi lewa ręka mrowi. Przyśpieszony puls i męczę się wchodząc po schodach. Jutro mam teleporadę z internistą, może coś mi poradzi. Jestem już zmęczona tym, bo źle się czuję i walczę z sobą. Ciśnienie sobie mierze to raczej w normie. Martwię się. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 17 Odpowiedź przez halszka002 2020-09-24 17:40:30 halszka002 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-09-24 Posty: 1 Odp: Zawroty głowyWiem że bardzo rzadko się to zdarza , ale może warto sprawdzić. Ja miewam zawroty głowy od niektórych zapachów, kiedyś po kilku godzinach w pokoju gdzie był bukiet z jaśminu miałam zawroty głowy(bardzo mocne) przez dwa tygodnie, pomidor ale nie owoce , a pędy zielone tez tak działają. Było też tak że kupiłam sobie pyszną herbatkę, mieszaną, czarną z dodatkami, zawroty głowy pojawiły się, najpierw delikatne, potem coraz mocniejsze, i mocniejsze... okazało się że w herbatce jest dodatek jaśminu . Leki na alergie pomagają. 18 Odpowiedź przez Mahika 2020-09-27 17:23:24 Mahika Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-14 Posty: 161 Odp: Zawroty głowyPolecam DOBREGO terapeutę manualnego- miałam potworne zawroty, ledwo chodziłam. Dwa zabiegi i postawił mnie na nogi. Teraz profilaktycznie raz do roku i mam spokój. 19 Odpowiedź przez 12345niepewna 2020-09-27 20:42:00 12345niepewna Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-09-27 Posty: 25 Odp: Zawroty głowyMoże nerwica ? Ja tak miałam. Do tego w późniejszym czasie doszły nerwobole więc może to warto sprawdzić. 20 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-10-02 13:49:46 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Odebrałam dzisiaj wyniki tomografu głowy. Wyszło, że mam niewielkie zwapnienia tętnic szyjnych. Może stąd te zawroty. W czwartek mam neurologa, ciekawe co powie. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 21 Odpowiedź przez Olinka 2020-10-02 16:44:51 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,398 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Zawroty głowy Sądzę, że tutaj istotna jest informacja czy oprócz zwapnień występuje również zwężenie tętnic. Jeśli są zwężone, to istnieje zwiększone ryzyko niedotlenienia mózgu i wówczas zawroty jak najbardziej mogą być tego efektem. Niemniej to neurolog musi ocenić zakres zwapnienia i ewentualny związek z Twoimi zaburzeniami. Napisz, proszę, jak będziesz już po wizycie. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 22 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-10-08 15:29:23 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Miałam dzisiaj wizytę u neurologa i laryngologa. Obie mnie przebadały wszystko dobrze no i w sumie wszystko kierunkuje się na tą nerwice. Dostałam skierowanie na usg tętnic szyjnych i kręgowych. Miesiąc muszę czekać. Dzisiaj mam jeszcze wizytę u psychiatry. Muszę go przepytać jak to jest z tą nerwica,depresją itp. Mnie się wydaje, że panuje nad swoimi problemami a mój organizm żyje swoim życiem. Bo mój umysł nie rozumie, że nerwica może żyć własnym życiem. Jestem jakby świadoma wszystkiego a moje ciało ze mną nie współpracuje. Nie wiem czy mnie rozumiecie. Człowiek z depresją wiadomo chce się zamknąć gdzieś, nie wychodzi do ludzi, nic go nie cieszy a ja chce się cieszyć ale mój organizm mi na to nie pozwala, bo nagle prozaiczne sprawy i problemy powodują u mnie strach do rangi niewiadomo czego a przyczyną są te dziwne zawroty czy wrażenie jakbym miała się przewrócić. Ja uważam, że to jest przyczyna moich lęków ale może się nie znam... "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 23 Odpowiedź przez Monoceros 2020-10-08 15:44:28 Monoceros Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-03-13 Posty: 3,147 Wiek: XXX Odp: Zawroty głowy Też miałam tak, że uważałam, że panuję nad swoimi problemami - wstawałam, chodziłam do pracy, robiłam zakupy, spotykałam się ze znajomymi i na pytanie jak tam odpowiadałam, że przecież dobrze. Byłam o tym przekonana. Niestety czasem potrafimy się naprawdę dobrze oszukiwać. Ja oszukiwałam się do momentu w którym dostałam ataku paniki, myślałam że mam zawał serca i zaraz umrę. Bezpośrednio został wywołany dramatyczną końcówką serialu, napięcie jak już o 4 nad ranem doszłam do siebie... to się okazało, że mój organizm mówił mi "stop" od dłuższego czasu, bo psychiki przestałam sluchać już dawno temu. I jak otworzyły sie wrota, to odkryłam, że ignorowałam bóle głowy, kłucia serca, bóle brzucha, zmęczenie. I cały czas sobie wmawiałam, że mam kontrolę. Ale nie dawałam sobie przeżywać tego, co było naprawdę. Uważałam, że radzę sobie świetnie. A tak naprawdę od dawna nie dawałam sobie przeżyć smutku, który cały czas miałam, nie zadbałam o te chwile poczucia samotności, nie pozwalałam sobie naprawdę odpocząć tylko uciekałam w seriae, filmy, książki aż do odcięcia. Ciało jest mądre. Dało po hamulcach, aż nie miałam wyjścia i skonfrontowałam się z tym, dlaczego właśnie przeżyłam te emocje, skąd się to mówię, że tak masz, ale od wielu ludzi słyszałam, że nerwica mniej więcej u nich podobnie się rozwijała, bez zrozumienia, że dolegliwości fizyczne są wywołane przez psychikę, bo przecież wszystko jest i psychika to jedno. Nie działają rozłącznie. Najlepiej tego doświadczyłam, kiedy w dniu swoich (wyklinanych przeze mnie) 30-tych urodzin zupełnie "bez powodu" obudziłam się cała obolała i z zawrotami głowy... If you can be anything, be kind. 24 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-10-08 21:08:36 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy No i dostałam tabletki od psychiatry. Oczywiście się pobeczałam, bo nienawidze być od czegoś uzależniona, nie lubie nie mieć kontroli. W dodatku wiadomo jak to z nimi jest na początku i boję się, że nie dam rady przejść przez ten etap. Leczenie ma trwać rok, masakra. Mam nadzieję, że to pomoże i, że to stąd te zawroty i, że lęki ustąpią. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 25 Odpowiedź przez Cyngli 2020-10-09 06:21:57 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:No i dostałam tabletki od psychiatry. Oczywiście się pobeczałam, bo nienawidze być od czegoś uzależniona, nie lubie nie mieć kontroli. W dodatku wiadomo jak to z nimi jest na początku i boję się, że nie dam rady przejść przez ten etap. Leczenie ma trwać rok, masakra. Mam nadzieję, że to pomoże i, że to stąd te zawroty i, że lęki się cieszyć, że jest spora szansa, że po lekach dojdziesz do siebie, to Ty się złościsz, że nie masz kontroli?Leki nowej generacji nie uzależniają, człowiek nie zachowuje się po nich jak zombie. Jedyne leki, z jakimi miałam problem, to były te ułatwiające zasypianie i nasenne - z tych ciężko było potem zrezygnować, ale stopniowo dało samej siebie, zmień nastawienie. Jest ono bardzo ważne w procesie leczenia. 26 Odpowiedź przez Wielokropek 2020-10-09 06:30:17 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,051 Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:(...) nie lubie nie mieć kontroli. (...)To - potrzeba kontroli - kolejny temat do poruszenia w trakcie psychoterapii. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 27 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-10-09 18:19:55 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Zamiast się cieszyć, że jest spora szansa, że po lekach dojdziesz do siebie, to Ty się złościsz, że nie masz kontroli?Dla samej siebie, zmień nastawienie. Jest ono bardzo ważne w procesie że zajmie mi trochę czasu nim zaakceptuje swój stan. Tak jak pisałam, myślałam, że mam swoje życie pod kontrolą ale organizm się zbuntował i musze to sobie jakoś poukładać. Ciężko jest się cieszyć jak się ma problemy emocjonalne. Jak prawie każda czynność, którą się ma zrobić sprawia kłopoty np prowadzenie samochodu. Lubię jeździć autem a nagle boję się wsiąść za kółko. Masakra. I to mnie strasznie dołuje. Mam nadzieję, że tabletki mi pomogą i psychoterapia. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 28 Odpowiedź przez feniks35 2020-10-10 19:15:57 feniks35 Przyjaciółka Forum Aktywny Zarejestrowany: 2015-04-06 Posty: 4,161 Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:Zamiast się cieszyć, że jest spora szansa, że po lekach dojdziesz do siebie, to Ty się złościsz, że nie masz kontroli?Dla samej siebie, zmień nastawienie. Jest ono bardzo ważne w procesie że zajmie mi trochę czasu nim zaakceptuje swój stan. Tak jak pisałam, myślałam, że mam swoje życie pod kontrolą ale organizm się zbuntował i musze to sobie jakoś poukładać. Ciężko jest się cieszyć jak się ma problemy emocjonalne. Jak prawie każda czynność, którą się ma zrobić sprawia kłopoty np prowadzenie samochodu. Lubię jeździć autem a nagle boję się wsiąść za kółko. Masakra. I to mnie strasznie dołuje. Mam nadzieję, że tabletki mi pomogą i chodzi o cieszenie ale o ulgę ze moze wkoncu znalazłaś klucz do swoich problemów. Mnie zawroty tak dawały popalić przez kilka lat ze rozpoczęcie brania tabletek od psychiatry potraktowałam nie jak jakas tragedie i porażkę zyciowa tylko światełko nadziei na to ze wkoncu cos i ktoś może mi pomóc. I tez z początku nie chciało mi się wierzyć w to ze ja mam nerwice? Ja twardzielka? Ale serio bylam tak zmęczona tymi dolegliwościami ze nie dyskutowałam z zaleceniami. Nie będę kłamać ze rozpoczęcie przyjmowania leków bylo milutkie. Mam nadzieje ze lekarz Cie uświadomił ze początki mogą być trudne i wchodzenie na coraz wyższe dawki moze potęgować stany lekowe ale wkoncu organizm się uspokaja i jest naprawdę ok. Psychotropy nie oznaczają ogłupienia i jakiegoś odczłowieczenia. Konieczność ich brania tez nie oznacza ze jesteś nie wiem wariatką. Ja funkcjonowałam normalnie w sensie psychicznym ale jednak napięcia we mnie poblokowane i nieuświadomione byly i manifestowały się w reakcjach ciała (bole głowy, zawroty itp) Na sama mysl ze mam iść np na jakieś większe spotkanie gdzie trzeba będzie długo stać lub siedzieć bez ruchu powodowała ze juz mi się kręciło w głowie a na samym spotkaniu to juz całkiem czułam ze spadam z krzesła albo ze upadnę jak kloda i zrobię widowisko. Odkąd wzięłam leki uspokoiło się i funkcjonuje tak samo jak przed nimi z ta różnica ze bez zawrotow. Nie odmozdzylo mnie, nie przestałam świadomie kierować swoim życiem ani logocznie myśleć. Wróciłam do prowadzenia auta i zyje normalnie. Co więcej schodzę systematycznie z dawek leku i jest ok. Ale jeśli zaczęłoby się coś gorzej dziać to bez wahania wrócę do leków i psychoterapii bo widzę że mi to żadnej krzywdy nie uczyniło, wręcz przeciwnie pomogło na tez pomoże jeśli sobie pozwolisz pomoc. 29 Odpowiedź przez alicja_93 2020-10-12 20:33:41 alicja_93 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-10-12 Posty: 1 Odp: Zawroty głowyja też tak kiedyś miałam i nie mogę się tego wyzbyć 30 Odpowiedź przez Emilia83 2020-10-12 22:03:08 Emilia83 Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-04-18 Posty: 79 Wiek: 37 Odp: Zawroty głowyEKG i echo serca potem psychiatra 31 Odpowiedź przez kleopatra84 2020-10-13 08:25:20 kleopatra84 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: księgowa Zarejestrowany: 2011-03-02 Posty: 99 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy Mnie zawroty tak dawały popalić przez kilka lat ze rozpoczęcie brania tabletek od psychiatry potraktowałam nie jak jakas tragedie i porażkę zyciowa tylko światełko nadziei na to ze wkoncu cos i ktoś może mi jak sobie dawałaś z tym rade? Ja mam raptem zawroty i lęki miesiąca. Tak długo zajęło Ci uświadomienie sobie, że to mogą być problemy emocjonalne? Leki chyba mnie trochę uspokoiły. Nie wiem do końca, bo wzięłam sobie tydzień zwolnienia żeby zobaczyć moją reakcję na nie. Chociaż po tych porannych czuję się oszołomiona przez 3 godziny ale potem jest jakby ok. W nocy nie budzę się z lękiem. Obserwuję się jeszcze przy prowadzeniu samochodu. Jakby nie patrzeć muszę normalnie żyć, funkcjonować, robić zakupy, chodzić do pracy, zajmować się 4 latkiem. Dzisiaj pójdę pieszo odebrać go z przedszkola. Zazwyczaj podjeżdżam po niego z pracy samochodem. Nie nastawiam się, że pójdzie gładko ale się byłam u psychoterapeutki. Poszłam do niej chyba, żeby pomogła mi zrozumieć co się ze mną aktualnie dzieje. Podobała mi się wizyta, uspokoiła w jakimś sensie. Żyjemy czasem tak szybko, że nie pozwalamy sobie na wsłuchanie się w siebie i przeżywanie emocji. Chcemy zagłuszyć w sobie smutek, żal, stratę. Czasem nieświadomie. I nagle nastaje spokój w którym ciało zaczyna nam sygnalizować, że kiedyś coś się nam przydażyło. I zaczynasz się zastanawiać o co chodzi, przecież to już jest za mną. I rozdziela się ciało z głową. Trzeba teraz się poskładać do kupy. Chociaż Pani psychoterapeutka powiedziała, że teraz łączy się moje ciało z głową stąd te dolegliwości. Z jej ust brzmiało to lepiej. "Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'" 32 Odpowiedź przez feniks35 2020-10-13 10:12:07 feniks35 Przyjaciółka Forum Aktywny Zarejestrowany: 2015-04-06 Posty: 4,161 Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:Mnie zawroty tak dawały popalić przez kilka lat ze rozpoczęcie brania tabletek od psychiatry potraktowałam nie jak jakas tragedie i porażkę zyciowa tylko światełko nadziei na to ze wkoncu cos i ktoś może mi jak sobie dawałaś z tym rade? Ja mam raptem zawroty i lęki miesiąca. Tak długo zajęło Ci uświadomienie sobie, że to mogą być problemy emocjonalne? Leki chyba mnie trochę uspokoiły. Nie wiem do końca, bo wzięłam sobie tydzień zwolnienia żeby zobaczyć moją reakcję na nie. Chociaż po tych porannych czuję się oszołomiona przez 3 godziny ale potem jest jakby ok. W nocy nie budzę się z lękiem. Obserwuję się jeszcze przy prowadzeniu samochodu. Jakby nie patrzeć muszę normalnie żyć, funkcjonować, robić zakupy, chodzić do pracy, zajmować się 4 latkiem. Dzisiaj pójdę pieszo odebrać go z przedszkola. Zazwyczaj podjeżdżam po niego z pracy samochodem. Nie nastawiam się, że pójdzie gładko ale się byłam u psychoterapeutki. Poszłam do niej chyba, żeby pomogła mi zrozumieć co się ze mną aktualnie dzieje. Podobała mi się wizyta, uspokoiła w jakimś sensie. Żyjemy czasem tak szybko, że nie pozwalamy sobie na wsłuchanie się w siebie i przeżywanie emocji. Chcemy zagłuszyć w sobie smutek, żal, stratę. Czasem nieświadomie. I nagle nastaje spokój w którym ciało zaczyna nam sygnalizować, że kiedyś coś się nam przydażyło. I zaczynasz się zastanawiać o co chodzi, przecież to już jest za mną. I rozdziela się ciało z głową. Trzeba teraz się poskładać do kupy. Chociaż Pani psychoterapeutka powiedziała, że teraz łączy się moje ciało z głową stąd te dolegliwości. Z jej ust brzmiało to lata sie bujałam w przenośni i dosłownie z zawrotami. Nie miałam lękow a przynajmniej wtedy wydawało mi się ze to nie są lęki tylko jakieś dolegliwości fizyczne. Teraz wiem ze nagle mdłości, uczucie ze jest duszno to właśnie tez lęk. Poza tym u mnie zaczęło się od zapalenia błędnika i zawroty pierwotnie byly tym spowodowane. Brałam leki laryngologiczne i przez jakiś czas bylo lepiej. Potem znowu się zaczęły zawroty w okresie jesienno -zimowym. Brałam to za nawrot problemów z błędnikiem poprostu bo laryngolog mówił że regeneracja blednika moze być długotrwala. Dopiero neurolog naprowadził mnie na trop nerwicy i tego ze pierwotne problemy z błędnikiem i dolegliwości zawrotowe mogly się przekształcić w nerwice i lęk przed nawrotem utraty równowagi. Stąd nasilenia zawrotów jesienią kiedy to wszelkie zaburzenia psychiczne lubią się nasilić. A ja byłam już tak wyczerpana kołowaniem się po ulicy i "kołowaniem po lekarzach" ze stwierdzilam ze nie mam juz nic do stracenia, szczególnie ze juz rzeczywiście byłam tak rozchwiana emocjonalnie ze wchodziłam do gabinetu kolejnego specjalisty i zaczynałam buczeć z bezsilności mimo ze nienawidzę płakać przy ludziach. Skoro po ponad roku leczenia zawroty nie nawróciły juz dwie jesienie z rzedu to znaczy ze musiało to być trafione leczenie. Ty masz o tyle łatwiej ze juz wiesz ze masz lęki wiec możesz juz zareagować a nie męczyć się kilka lat jak ja. A meczylam się bardzo. Osowiala , posypiajaca, a tu trzeba chodzić do pracy, myśleć i uważać. Czasem jak bylo mega zle to brałam tydzień zwolnienia bo myślałam że jak poleze to się trochę uspokoi głowa ale to było"lekarstwo" na krotka metę. Dziekuje w myślach tej pani neurolog ze wskazała mi wlasciwa ścieżkę leczenia i przywróciła normalne funkcjonowanie w życiu. 33 Odpowiedź przez ruda_gwiazdeczka 2020-10-14 14:57:14 ruda_gwiazdeczka Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-13 Posty: 55 Wiek: 32 Odp: Zawroty głowy kleopatra84 napisał/a:WitamNie mam już pomysłu na szukanie przyczyn moich zawrotów głowy. Może ktoś coś 3 tyg mam uczucie oszołomienia, kręci mi się w głowie ale nie zawsze. Nasila się jak zaczynam się stresować. Chociaż nawet jak się czymś zajmuje i się nie stresuje to czuje w oczach i głowie takie oszołomienie. Od końca maja jestem na diecie ale to takie pół kg na tydzień, nawet mniej. Jak zaczynam być głodna to czuje zawroty i takie uczucie dziwne w głowie. Nie wiem czy ktoś też tak ma. Zaczęłam jeść więcej jogurtów, płatków owsianych. Mniej serów,masła. To moja pierwsza dieta. Schudłam 5kg. Byłam u neurologa od miesiaca boli mnie kark. Praca siedzaca. Chodze na rehabilitacje ale to nic nie daje. Byłam u laryngologa ze sluchem wszystko ok. Sprawdzała mi błednik nie było podstaw żeby zagłebiać się dalej. Miałam tomograf głowy. Wstępnie też jest ok. Został okulista. Nie mam pomysłu od czego te zawroty. Martwię się i stresuję,bo przeszkadza mi to w życiu codziennym i przez to mam lęki, że dzieje się coś niedobrego. Robiłam morfologie,potas,cukier,watroba,tarczyca. Wszystko ok. Ktoś może coś podpowie? W ciąży też nie to być insulinooporność. Dużo osób się skarży na zawroty głowy przy insulinooporności. Do tego mogą być zaburzenia lękowe. Mogą to być psychogenne położeniowe zawroty głowy. To tylko tyle co wiem z doświadczenia. Leki na zawroty Sulpiryd, Histigen lub betaserc , torecan, tyle wiem " Nie uczysz się chodzić przestrzegając zasad. Uczysz się próbując i upadając. " 34 Odpowiedź przez izuza 2020-10-15 08:57:58 izuza Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-07-27 Posty: 36 Odp: Zawroty głowyA czym jeszcze się opiera się insulinoodporność? Co jeszcze się jest jej objawem? 35 Odpowiedź przez feminis 2020-10-19 09:01:36 feminis Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-08-20 Posty: 17 Wiek: 24 Odp: Zawroty głowyPrzede wszystkim tym, że mimo intensywnego odchudzania się nie będzie się chudło tak szybko jak osoby bez tej choroby. 36 Odpowiedź przez Aleinna 2020-10-24 08:41:47 Aleinna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2020-09-19 Posty: 6 Odp: Zawroty głowyMi też sie wydaje, że jeśli badania nic nie wykazują, to może to być kwestia psychologiczna... 37 Odpowiedź przez magdziorkaj 2021-02-28 10:37:56 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-02-28 11:47:28) magdziorkaj Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2021-01-29 Posty: 8 Odp: Zawroty głowyU mnie zawroty głowy były spowodowane przez odcinek szyjny kręgosłupa, robiłam przeróżne badania ale dopiero po rezonansie magnetycznym zostałam postawiona trafna diagnoza. Badanie robiłam w Warszawie w centrum diagnostycznym spam, tam bardzo szybko sie dostałam i miałam dobrze opisany wynik. Teraz jestem już po rehabilitacji i zawroty głowy minęły. 38 Odpowiedź przez Gabra211 2021-04-12 11:42:34 Gabra211 Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2021-03-22 Posty: 31 Odp: Zawroty głowyTrzeba do jakiegoś neurologa może Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Autorytet Postów: 594 377 Zapewne każda z nas w oczekiwaniu na ten moment kiedy test wyjdzie pozytywnie ,kiedy wszystko się wyjaśni, zastanawia się jakie mogą być te pierwsze wskazówki wysyłane przez nasz organizm , które generalnie nie są nigdzie zapisane ksiązkowo. A są i każda kobieta odczuwa to inaczej. Przecież ten cykl w którym dochodzi do zapłodnienia różni się od pozostałych. Bo przecież cały proces zaczyna się już zaraz po ovulacji. Jestem ciekawa waszych doświadczeń. werni, Pchelkaa, PatiPati1987, Shantelle, Foto_Anna, Emilia77, Colakli, Tosia80, pakatasia96, Frufru, JagnaaJankowskaa, Staraczkalulu, Tynka1385 lubią tę wiadomość Postów: 1305 1654 U mnie w obu ciążach było tak samo. Po zagnieżdżeniu od razu miałam wrażliwe piersi i non stop byłam senna i zmęczona. A później testy wyszły pozytywne. Anna255, MajkaGdynia, Redhotka, Elela, Pchelkaa, Emilia77, gagat, Maxima, Foto_Anna, Listek12345 lubią tę wiadomość Mama najcudowniejszych skarbów Postów: 669 396 ja miałam identycznie!! mega wrażliwe piersi i lekkie kłucie prawego jajnika i ok 5tyg zmienił mi się kształt brzucha,wiec zanim zrobiłam test byłam i tak prawie pewna ciaży HANA, Foto_Anna, Elena26, Daga2654, Sabi. nka lubią tę wiadomość Matylda36 wrote: U mnie w obu ciążach było tak samo. Po zagnieżdżeniu od razu miałam wrażliwe piersi i non stop byłam senna i zmęczona. A później testy wyszły pozytywne. ja miałam tak samo - tylko moja to pierwsza ciąża, od czasu do czasu lekkie zawroty głowy, do tego uderzenia gorąca no i większy apetyt. Wiwak lubi tę wiadomość Postów: 506 424 U mnie pierwsze co to zmiana śluzu, trudny do określenia, inny niż zwykle. Potem bóle brzucha - w nocy tak jakby łapał mnie delikatny skurcz, po chwili puszczało. Do tego chwiejność emocjonalna, płacz i śmiech jednocześnie Po potwierdzeniu ciąży testem, bóle brzucha nasiliły się, trzymały dwa dni, teraz już jest okej, ale za to nadchodzą mdłości i totalny brak apetytu mimo, że w brzuchu burczy... Karolina 85, Dzastina, Misiaa94, Miska87 lubią tę wiadomość Postów: 506 424 ach no i ta senność - w pracy non stop ziewam a po powrocie do domu obowiązkowo drzemka dleyk, Kimi0289 lubią tę wiadomość Postów: 47 33 Moim pierwszym objawem, dosłownie dzień po owulacji, była ogromna wrażliwość piersi. Zawsze mnie pobolewały w drugiej fazie cyklu, ale nie aż tak. Dzięki temu miałam przeczucie, że się udało i test zrobiłam na tydzień przed terminem miesiączki i to nawet nie z porannego moczu, a z wieczornego. Wyszła blada druga kreseczka Beata, Saramago, Foto_Anna, Kaczusia, Listek12345, Natka85, Anna8eM lubią tę wiadomość Postów: 9 6 mam podobne objawy jak piszecie, ale zrobiłam już 2 testy i nic ;/ mam wrażliwe piersi, temperatura powyżej 37, lekkie pobolewanie lewego jajnika, zwiększony apetyt i senność. jutro powinnam dostać okres, strasznie się niepokoje czy jestem w ciąży. we wrześniu poroniłam w 8 tyg. więc dlatego niepewność i obawa. jak myślicie, czy jak jutro rano zrobię test to czy będą już 2 kreski? hajka, PaniKaziukowa lubią tę wiadomość MartaM27 mi tak 5 dni po owulacji zaczeły sie zawroty i bole głowy, uderzenia goraca oraz zgaga gdzie nigdy tak nie miałam, bol piersi zaczał sie dopiero 3 dni przed terminem spodziewanej @, a zawsze zaczynał sie 10-7 dni przed @. wtedy zaczełam podejrzewac ze cos sie swieci Postów: 506 424 MartaM27 i jak? druga kreska pojawiła się? Czesc dziewczyny. Ja mam niektore z objawów... Swędzą mnie piersi, ciagnie w podbrzuszu, dziwny śluz taki kremowato wodnisty... Lekkie mdłosci jesli nie zjem... i zawroty głowy Dziś powinna byc @ ale nie ma... testy tez wychodza mi niegatywnie i ta tempka... no coż musze poczekac kmb, szpilka1985, magg lubią tę wiadomość Asi Autorytet Postów: 594 377 Dla mnie było dziwne to ,że objawy pojawiły mi się właściwie razem z owulacją . To był pierwszy tak inny cykl . Ewidentnie czułam ,że coś jest nie tak ale brałam pod uwage chorobę bo przecież wszędzie piszą ,że na objawy to za szybko ,że ok. 6 tyg się pojawią . Pierwszy test negatywny a tu jeszcze jakieś przeziebienie nos zatkany. Nie wiem czemu poszłam do apteki i poprosiłam coś na przeziebienie dla kobiet w ciąży. Dwa dni póżniej test był juz pozytywny potem beta ...teraz czekam na koleją bete .Mam nadzieję ,że pięknie urośnie...ale strasznie się denerwuję Beata, respondeca lubią tę wiadomość Postów: 27 5 dziewczyny a co z szyjka? badacie? badałyscie sie? Postów: 31 61 Mnie po owulacji kuły jajniki, potem doszła zgaga i ciągłe zmęczenie i senność. Uderzenia gorąca. Jedyne co mnie bardzo zdziwiło to brak bólu piersi który zawsze przed okresem był. Beta w 27 dniu cyklu 42, Dzisiaj idę na drugie pobranie. Bardzo się denerwuje. A no i jeszcze mam mdłości cały dzień, nie tylko rano. Gosia Postów: 1200 1445 Hej dziewczyny. Wczoraj przed położeniem się do łóżka zauważyłam że mam rozpalone z nich cały dzień siedziała. Ostatnio też odczuwam kłucie. Nie jest to straszny ból tylko nigdy piersi na @ mnie nie bolały więc nie wiem jaki się wtedy ból odczuwa:( myślicie że to dobry znak? A może to znów moje ciało płata mi figle. Wiem że to dopiero 7 dpo ale zawsze jest dobrze mieć jakąś Szczęśliwa Mama, gabi30, nadzieja73 lubią tę wiadomość Postów: 669 396 mnie zaczęły boleć sutki jakiś 3dni po owulacji jak dobrze pamiętam potem wszystko przestało i byłam na 100% pewna że dostanę okres a tu niespodzianka/\.Więc wszystko możliwe trzymam kciuki Magda_lena88, Neyla, justi::, Nayi lubią tę wiadomość Postów: 2 2 kambel a jestes senna ? i zmeczona ? chcebycmama, Nelkaaa lubią tę wiadomość Postów: 1200 1445 Wczoraj ledwo weszłam do pracy i nie miałam siły. Ostatnio jestem zmęczona ale wydaje mi się ze to bardziej przez pracę ( popoludniowki) ale dziś bardziej zaczęły boleć mnie piersi raz jedna a raz 2 ból jest umiejscowiony u góry i ciągnie do pach. Takie chwilowe uderzenia. dodam że nigdy mnie nie bolały. A do tego strasznie dużo śluzu białego i lekkiego. Dosłownie czuje się jakbym się posikala mam nadzieję że to dobre znaki . Bo do terminu @ jeszcze cały tydzień ;( karolina., Ladybird:) lubią tę wiadomość Postów: 669 396 nie stresuj się bo stres nie jest dobry w tym czasie staraj się nie myśleć o tym;) Szpacza223 lubi tę wiadomość Asi Autorytet Postów: 594 377 kambel ja obstawiam ciążę i tego Ci życzę objawy temperaturka wysoka . Dbaj o siebie i nie bierz nic co nie jest wskazane w ciąży. Ja miałam tak samo . Pierwsze objawy były kilka dni po owulacji gdzie teoratycznie to trochę szybko. Przeziębiłam się więc dla bezpieczeństwa kupiłam sobie lekarstwa na przeziębienie dla kobiet w ciąży potem okazało się,że słusznie. Dbaj o siebie i daj znać czy się udało Beata, Nishi, milka10 lubią tę wiadomość

zawroty głowy na początku ciąży forum