🐯 Jak Się Robi Na Drutach

Najłatwiejszy wzór warkocza :) Warkocz pojedynczy robi się szybko i pięknie wygląda na każdej robótce na drutach. Podstawowe techniki robienia na drutach. Jeśli oglądasz filmiki na YouTube, na pewno zwróciłaś uwagę na różne sposoby nabierania i przerabiania oczek, a nawet trzymania drutów czy prowadzenia nici. Nie musisz znać ich wszystkich. W tym artykule postaram się omówić te podstawowe techniki, których powinnaś nauczyć się na Wszystkie czapki robione na drutach pragną być ściągacz, czyli dolną partię, część centralną a czapka na drutach na okrągło koronę, którą wymieniono zwężenie na górce. Sport, pływanie, gotowanie, toż bodaj niewiele z moc pasji, którymi umiemy się zainteresować. Powiemy, jak wykonać dekolt w swetrze na drutach bez zszywania. Dawno dawno temu w szkole usiłowano nauczyć mnie "jak się robi na drutach". Nie nauczyłam się ale za to własnie wtedy poznałam wszystkie możliwe przekleństwa w języku polskim i całą łacinę podwórkową :) Nawet teraz jak patrzę na cudo które stworzyłaś ciśnie się na język najwyższe słowo podziwu " O k " ;) Odpowiedz Usuń Rękodzieło jako sposób na dodatkowy zarobek, czyli 20 pomysłów na to, jak dorobić do pensji. Niezależnie od tego, czy obecnie poświęcamy się całkowicie wychowaniu dzieci, czy też pracujemy lub uczymy się zdalnie, to w każdej z tych sytuacji większość czasu spędzamy w domu. Ma to swoje plusy i minusy. Witam wszystkich!W ten filmiku pokazuje jak zrobić na drutach bardzo prosty wzór.Subskrybuj!Facebookhttps://www.facebook.com/KnittingCrochetforbeginnershttps Trwało to wiele godzin, więc poprosiłem je, żeby pokazały mi, jak to się robi. To był najbardziej odprężający dzień w moim życiu. Robienie na drutach jest fajne, bo na koniec wychodzi Mniej nabranych na podkroju oczek i/lub robienie całego rękawa na cieńszych drutach. Te cieńsze druty szczególnie, jeśli oczka są na podkroju i tak nabierane dość rzadko. Wtedy nie można ich nabrać tak, żeby dziury były. Raczej się nabiera ich tylko trochę mniej, ale cieńsze druty spowodują, że rękaw będzie węższy. Usuń A jeśli chcesz, możesz nawet zrobić swój własny ściągacz na drutach w kilka prostych kroków. Oto jak to zrobić:Krok 1: Potrzebne narzędzia i materiały. Aby zrobić ściągacz na drutach, będziesz potrzebować następujących narzędzi i materiałów: Płaskie klocki drewna o wymiarach ok. 10 x 10 cm (2 szt. yRfK. ...narzuta na drutach... Witajcie po krótkiej przerwie. Praca nad narzutą na narożnik trwa. Właśnie ukończyłam większą część w rozmiarze około 160x300cm. Przerobiłam już km włóczki :-) i spędziłam nad nią 43 godziny. Jeszcze tylko mniejsza część, około 1/4. tego, co już zrobiłam. Jest to, jak do tej pory, największa rzecz, jaką udało mi się wydziergać. Pozdrawiam słonecznie Monika 72 komentarze: Wspaniała, robi wrażenie:) Ogrom pracy ale efekt pod wrażeniem... Będziesz miała przecudny koc. Bardzo mi się podoba :-)Pozdrawiam serdecznie. OdpowiedzUsuńJakie to piękne! I jakie wielkie! Podziwiam, bo to niesamowicie ogromnie dużo pracy...Pozdrawiam. ;)OdpowiedzUsuńWow :) Jestem pod wrażeniem, piękna! :) Mimo ogromu godzin, jakie na nią poświęciłaś, muszę powiedzieć, że jestem w szoku, jak szybko Ci to idzie! Mam porównanie, bo ja właśnie dziergam o wiele mniejszą szydełkową szydełkową rzecz już sporo ponad 30 godzin!OdpowiedzUsuńNaprawdę podziwiam ogrom włożonej przez Ciebie pracy, i efekt jest powalający:)OdpowiedzUsuńRewelacyjny wzór i jak zwykle u Ciebie perfekcyjne wykonanie ! Podziwiam cierpliwość i umiejętności :)OdpowiedzUsuńOdpowiedziO, tak. Z praniem na pewno będzie kłopot. Pozdrawiam :-) UsuńNa ogół nie pisze komentarzy choć oglądam rękodzieła - oglądając dzisiaj twoją "robótkę" dosłownie mnie zaskoczyła i jeszcze ta ilość godzin - wręcz nieprawdopodobne - musisz machać drutami jak maszyna - sama jestem drutująca raczej byłam i uważałam, ze macham dość szybko ale tego bym nie zrobiła w tak krótkim czasie - tym bardziej że wykonanie jest pedantyczne - chylę czoła - przyjm moje uznanie dla twej pracy - nie podjęła bym się wykonania tek ogromnej narzuty - uwielbiałam drutować - /teraz szydełkuje-sprawa choróbska/ może dla siebie????aledla kogoś innego na pewno nie bo jak to wycenić w złotówkach. Pani Moniko - przyznaję Pani medal /wirtualnie-słowny/ złoty i to olimpijski- dalszej wydajnej pracyżyczę - i dużo, dużo włóczki do przerobu ---miłego wieczoru WandaOdpowiedzUsuńOdpowiedziBardzo dziękuję za miły komentarz :-) Życzę dużo zdrowia Pani Wando :-)Usuń43 godziny mówisz.... Teściowa ma jeszcze kilka dni wolnego - może ją skuszę :P:P Ps. Cudowna jestOdpowiedzUsuńPrzepiękna narzuta. Pranie, to pranie, wystarczy wanna, woda i płyn, ale gdzie to suszyć?OdpowiedzUsuńPiękna ta rewelacja. Ja tak nie umiem:(OdpowiedzUsuńZachwycam się i podziwiam. Piękna niebywale. Zastanawiam się jak pomieściłaś taką robótkę na drutach, myślę, że na pewno robiona na drutach z żyłką ale mimo to...? Serdecznie pozdrawiam:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziTak, dziergałam na żyłkach. Zresztą tylko takich drutów używam, bo dla mnie są pełna podziwu i zazdrości, też chcę taką :) Mam pytanie, czy żyłkę sama doprawiałaś? Jak była długa?pozdrawiam AniaUsuńUżywam zwykłych drutów na żyłkach ogólnie dostępnych. Na początku dziergałam na drutach z żyłka o długości 150cm, ale było to niewygodne, bo trzeba było przesuwać duże ilości dzianiny i zmieniłam na dwie pary o długości przepraszam, jak to dwie pary? Jednocześnie?UsuńTak, jedna para na jednej połowie narzuty, a druga na drugiej w jednym słów cudooooooooooooooooooooooo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!na prawdę duży projekt OdpowiedzUsuńNarzuta zachwyca mnie swym urokiem :) Swoją drogą szkoda że nie wybrałam sobie hobby, w którym tak szybko powstaje taka duża pełna podziwu :) Narzuta prześliczna :) Jeżeli można to proszE uchylić rąbka tajemnicy : Na jakich drutach ( oprócz tego że nr 6 :) ) robiła Pani narzutę ? dokładnie chodzi mi o to czy jest ona robiona w jednym kawałku czy w częściach ?OdpowiedzUsuńOdpowiedziNarzuta jest wykonana w jednym kawałku i dziergana po dłuższym boku, czyli 300cm było na drutach. Początkowo użyłam drutów z żyłką o długości 150cm, ale było to niewygodne i zamieniłam je na dwie pary drutów o długości 80cm. Oczka były ściśnięte, przez co łatwo się przesuwały. Pozdrawiam :-)UsuńO mamuniu! Szydełkowy robię, ale jak utrzymac tyle dobra na drucie? Piekny!OdpowiedzUsuńOdpowiedziJak pisałam w poście, druty nr 6. Początkowo wzięłam druty z żyłką o długości 150cm, ale niewygodnie przesuwały się oczka, więc zamieniłam na dwie pary o długości 80cm..UsuńPodziwiam za cierpliwość:) U mnie skończyłoby się na kawałku robótki. Jedyny i niepowtarzalny egzemplarz wymaga poświęcenia:) Piękna!OdpowiedzUsuńJest absolutnie przepieka!!! Pozdrawiam serdecznie :)OdpowiedzUsuńWspaniała:))podziwiam Cię :)trzy kilo na drutach i trzymaj to ciągle w rękach,przekładaj oczka:)))to niczym siłownia:))))ale liczy się efekt:)jest niepowtarzalna:)))pozdrawiam cieplutkoOdpowiedzUsuńNarzuta jest rewelacyjna, brak słów. Wzorek jest narzuta podoba mi się bardzo użyty wzorek pozdrawiam BasiaOdpowiedzUsuńPiękna!! aż mi słów zabrakło... i kawał niesamowitej pracy! PozdrawiamOdpowiedzUsuńRewelacja. Nie miałabym tyle cierpliwości, więc szczerze Cie podziwiam!OdpowiedzUsuńNarzuta jest zjawiskowa a moja nadal w fazie km? rany, taki odcinek zaliczam spacerem w 30 min, lał ogrom machania!!!!!OdpowiedzUsuńPodejmujesz ekstremalne wyzwania i za to Cię cenię, robótka przepiękna!!!Zdradź jeszcze jaki to wzór?OdpowiedzUsuńJezu - nie wiem co powiedzieć - jaka ogromna praca - jestem pod ogromnym wrażeniem, zaimponowałaś mi - gratuluję motywacji wytrwałości i chyba jeszcze naprawdę wielkiej pary w rękach, bo machanie takiego giganta musi obciążać ręce - nie ma siły. WOW OdpowiedzUsuńCoś pięknego! Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Może kiedyś odważę się taką sobie zrobię. jest szansa o wzór na ten przepiękny pled???Jest cudowny, też chce taki :)Prosze o przesłanie na maila wzoruagnieszkamazurkiewicz@ jest szansa na wzór na ten przepiękny pled???Proszęęę :) też muszę taki mieć, jest cudny!!!!OdpowiedzUsuńPrzepiękna robie na drutach ale 43godz to rekord świata!!!!pozdrawiam Jadzia z ŁodziOdpowiedzUsuńPrzepiękna narzuta. Gratuluję pomysłu i cierpliwości. DanusiaOdpowiedzUsuńPiękna narzuta. Podziwiam i zastanawiam się jakim cudem udało ci się wydziergamć coś tak wielkiego w tak rekordowym czasie. Moja cały czas w fazie planów OdpowiedzUsuńi jeszcze mam pytanie z jakiej włóczki Pani ją wykonała?:) i ile oczek nabrała?:) pozdrawiam serdecznieOdpowiedzUsuńOdpowiedziWitam,Narzuty dziergam z przeróżnych włóczek - wełniano-akrylowych, wełnianych lub bawełnianych. W zależności od użytej grubości włóczki, używałam drutów nr 6, 7, a nawet ilość oczek zależy od rozmiaru sie, ile musialabym nabrac oczek, zeby uzyskac szerokosc 2,20? Zabieram sie wlasnie za pled :)UsuńMusisz zrobić próbki i policzyć :-)UsuńOdpowiedziTo zależy o co Pani/Pan pyta, bo narzuta była robiona na narożnik. Na szerokość 300cm nabrałam na druty nr6 355 gatunki, jakich marek włóćżki Pani polecna do wykonanai narzuty. Chciałabym zrobic na szydełku ale że nie mam sypialni to raczej włóczka gęstaOdpowiedzUsuńOdpowiedziTo zależy od preferencji. Robiłam narzuty bawełniane, z mieszanek z bawełną, wełniane, z mieszanek z wełną, nawet miałam Klientkę, która chciała z alpaką. Na polskim rynku jest niezwykle duży wybór włóczek, nie sposób tu wymienić wszystkich. UsuńWitam. Mam ogromną prośbe chciałabym podjąc wyzwanie i zrobić córce w prezencie narzutę na łóżko 180x220 ale zupełnie nie potrafie wyliczyc jaka powinnam nabrac ilosc oczek,czy moge prosic o pomoc?z góry dziękuje:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziWitam,Nie zajmuję się robieniem opisów, więc nie podam Pani gotowego przepisu na narzutę o pożądanej szerokości. Dodatkowo nie wiem na jakich drutach chce ją Pani robić, z jakiej włóczki, a przede wszystkim nie znam sposobu Pani dziergania, czyli tego czy robi Pani ściśle czy raczej co mogę podpowiedzieć to to, że musi Pani zrobić próbkę, zmierzyć i proporcjonalnie obliczyć, ile oczek będzie potrzebnych. Nie jest to nic :-)Usuń ...dziękuję za komentarz...Komentarz pojawi się po moderacji, dzięki czemu mam pewność, że każdy został przeczytany. Mój pierwszy kontakt z drutami miał miejsce, gdy miałam jakieś 11, może 12 lat. Babcia pokazała mi jak zaczynać robótkę, jak przerabiać oczka prawe i lewe oraz podarowała motek dość szorstkiej włóczki i dwa metalowe druty. W domu próbowałam coś samodzielnie dziergać, ale pamiętam, że bardzo mnie to męczyło – przerabiałam oczka bardzo ściśle, a potem miałam problem z wbiciem się drutem i okropnie długo to wszystko trwało. Zostawiłam druty na ponad dwadzieścia lat. I gdy po tych latach wróciłam, okazało się, że muszę uczyć się od nowa. Nie dlatego, że zapomniałam, jak oczka przerabiać. Bardzo dobrze to pamiętałam! Babcia nauczyła mnie pracować na drutach metodą wschodnią, gdzie oczka przerabia się nieco inaczej, a większość wzorów do jakich mamy dostęp, rozpisana jest na metodę kontynentalną. I przy pracach bardziej skomplikowanych niż szalik to robi różnicę. Na szczęście jest internet! Dziś, kiedy piszę ten tekst, mam na drutach bluzkę z bawełny w pięknym odcieniu fuksji. To pierwszy poważniejszy projekt, za jaki się wzięłam. Nawet, jeśli coś nie wyjdzie, nic się nie stanie. Spruję i zrobię raz jeszcze! Dlaczego warto robić na drutach? Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wróciłam do drutów. Ale to decyzja, z której jestem bardzo zadowolona. Zobaczcie tylko zrobiłam czapki, szalik i opaskę na głowę z dobrej jakości wełny. Mogłam wybrać kolory, dopasować rozmiary. To wyroby jedyne w swoim rodzajuw czasie robienia na drutach odpoczywam psychicznieto wspaniała szkoła cierpliwości, efekt nie jest od razu, ale jest bardzo satysfakcjonującyrozwijam wyobraźnię, cały czas analizuję wzory, myślę o nowych połączeniach kolorów, technikach i to tylko kilka korzyści, które przywołałam tak na szybko. Teraz, gdy myślę o kupieniu sobie swetra, stwierdzam, że przecież mogę zrobić sobie sweter sama. Po pierwsze – sama wybiorę włóczkę. Bawełna z merynosem? Dodatek alpaki? Po drugie – sama wybiorę kolor. A może w pasy? Może ściągacze w kontrastującym kolorze? A może dodam metalizowaną nitkę? Mniej, czy bardziej puchaty? Po trzecie – będzie dopasowany idealnie do mnie. Mogę skontrolować szerokość i długość korpusu i rękawów, zrobić taki golf jaki lubię. Albo nie robić go wcale. Pełna swoboda, pełen luksus! Jasne, nie potrwa to tyle, ile trwa kupienie swetra. Ale czy wszystko musi być szybko i od razu? Dziewiarski Elementarz Zacznijmy od początku. Wiesz, że chcesz spróbować z drutami, ale nie wiesz, czy to dla ciebie? Wodecki śpiewał „Zacznij od Bacha”, a ja powiem „zacznij od szalika„. To taka prosta, wdzięczna forma, na której można sobie wszystko przećwiczyć. Możesz zrobić szalik tylko prawymi oczkami, albo od połowy długości prawymi i lewymi na zmianę (ale uwaga, tak się będzie zwijał na krawędziach, więc doczytaj o brzegach). Poćwiczysz technikę, a przy okazji uzyskasz fajny efekt. Ja kiedyś ćwiczyłam tzw. brioszkę (bardzo fajny rodzaj ściągacza, o cudnej fakturze), w efekcie szalik mojej córki ma taki początek i koniec. Najpierw wybierz włóczkę na szalik. Odradzam serdecznie kupowanie taniego akrylu, bo przecież nie kupisz sobie akrylowego szalika, prawda? Bardzo, bardzo lubię wełnę merynosa, na której pracuje się bardzo dobrze i to świetna włóczka na początek. Gdy kupujesz włóczkę, masz przy niej informację, na jaką grubość drutów się nadaje. I właśnie takie druty kup (albo pożycz!). Do wyboru są albo druty proste, albo na żyłce. Ja, przyznam się, nie używam już prostych, bo drutów na żyłce można używać i pracując w rzędach (szaliki, kocyki), i na okrągło (czapki, kominy, swetry). Najbardziej lubię druty metalowe, robi się na nich jak na masełku, ale rzeczywiście, na początku to, że są śliskie może powodować uciekanie oczek i frustrację. Niektóre osoby wolą druty z drewna lub bambusa. Kwestia upodobań! No dobrze, masz już druty i włóczkę. Co dalej? Najpierw trzeba narzucić oczka, co ja najbardziej lubię robić metodą krzyżową: Czy to wygląda skomplikowanie? Na początku tak! Dlatego ja niektóre filmiki oglądam w zwolnionym tempie, kilka razy. Narzucasz, poprawiasz, zaczynasz od nowa. Aż w końcu się udaje! Masz już nabrane oczka? No to dalej, prawe i lewe: To tak na początek. Filmiki to ogromna pomoc i warto się nimi posiłkować. Po pierwszym szaliku przyjdzie czas na kolejne robótki! Gdzie szukać wiedzy i inspiracji? Internet to prawdziwa kopalnia wiedzy. Poniżej przedstawię źródła, z których sama korzystam najczęściej i które sprawdziłam na sobie i swoich drutach. Strona i Instagram Alicji Szyntor czyli Konturek. Moją pierwszą robótką na okrągło była Czapka Klasyczna z wzoru kupionego u Ali. Wzór jest rozpisany na wielu stronach, dodane są do niego filmiki, więc robi się naprawdę spokojnie i pewnie. A w czasie pracy nabywa się kolejne umiejętności, więc na koniec ma się i czapkę, i wiedzę. Wszystko jest bardzo jasno wytłumaczone. Co więcej, satysfakcja jest OGROMNA. Kolejny będzie sweter :)Strona i youtube Dagny Zielińskiej to kopalnia wiedzy i wzorów. Jej filmiki są bardzo jasne, wzory wyraźnie omówione, wszystko bardzo przystępne. Polecam też facebookową grupę! Pracuję teraz nad bluzką właśnie ze wzoru Dagny. Czuję, że moja szafa wzbogaci się w to lato w top z lnu i tencelu, mam na oku i wzór, i włóczkę! Kanał na youtube Iwony Eriksson, której filmiki widzicie powyżej. Bardzo je lubię! Autorka wszystko bardzo cierpliwie, spokojnie pokazuje. To świetne miejsce, by ogarnąć zupełne podstawy. Filmiki na stronie producenta włóczek Drops, czyli Garn Studio. Na nagraniach wykorzystywane są grube druty i włóczki, więc wszystko bardzo wyraźnie widać. Na stronie znajdziecie też bezpłatne wzory. Skorzystałam z dwóch i to świetna sprawa. Opis i filmiki do poszczególnych technik bardzo pomagają w pracy. Z czasem będziesz wiedzieć najlepiej, które wzory i filmy najbardziej Ci odpowiadają. I wtedy, gdy juz zrobisz swój pierwszy szalik i będziesz szykować się do kolejnych robótek, możesz zacząć się zastanawiać, czy druty i włóczka to na pewno wszystko, czego potrzebujesz? Otóż i tak, i nie. Akcesoria dla dziewiarek Każda grupa ma swój język, ma swoje gadżety, ma swoje grupy dyskusyjne. Normalna sprawa. A gdy wpadnie się w druty, to na zdjęciach dziewiarek widać takie śliczne nożyczki w formie czapli, urocze misy dziewiarskie i stylowe blokery do skarpetek (takie formy na których skarpetki nabierają kształtu). Moje minimalistyczne serce mówi: nie trzeba. Te nożyczki, które mam w domu, są wystarczające. Co kupiłam dotychczas? markery, czyli takie małe kłódeczki wskazujące miejsce, gdzie coś w robótce ma się wydarzyć, na przykład zamknięcie okrążenia, narzut czy odejmowanie oczek. igła dziewiarska, która służy do wrabiania nitki w zakończonej robótce lub zszywania robótki (używałam już przy pierwszej czapce i przy opasce)taśma krawiecka, której nie kupiłam, bo miałam w domu, ale to bardzo przydatny sprzęt (obwodu głowy linijką nie zmierzymy) I tyle! Więcej mi na razie nie trzeba. A jeśli myślisz o robieniu na drutach w duchu zero waste, to… szukaj w lumpeksach wełnianych swetrów. Wiele osób kupuje takie ubrania, pruje je i odzyskuje włóczkę (instrukcję ma u siebie między innymi Alicja Szyntor), a potem taki stary sweter przerabia na coś nowego i fajnego. Sprytne, prawda? włóczki, druty, markery i igła – mój dobytek Robienie na drutach to nowa joga Podobno tak właśnie jest. Ja polecam jednak dbanie o kręgosłup na macie, a nie przy drutach, ale aspekt relaksacyjny jest nie do przecenienia. Mam nadzieję, że ten wpis będzie zachętą do rozpoczęcia dziewiarskiej przygody. A gdy już zaczniesz, to pracuj uważnie. Patrz na oczka, obserwuj jak się układają, gdzie mają przód i tył, jak się przekręcają i łączą. Zrozumienie, jak zbudowana jest dzianina bardzo Ci pomoże przy kolejnych stopniach wtajemniczenia. Ja jestem na początku mojej drogi i to ekscytujące! Miłego dziergania! Ola Witam po bardzo długiej że mnie długo nie było,ale teraz postaram się częściej robić posty i mam nadzieję że na dobre wrócę na bloga i do dzisiaj będę dokładnie opisywała jak się robi na nadzieję że moje poradniki będą dla początkujących zrozumiałe i opowiem jak się u mnie zaczęła nauka na na drutach wcale nie jest nasze Babcie i Mamy same musiały sobie radzić o nauczyć się robić na nauczyłam się robić na drutach od swojej chciałam się nauczyć robić na drutach,i na możemy zrobić fantastyczne prezenty dla bliskich nie tylko w moją pierwszą robótką na drutach którą się nauczyłam była czapka i szalik z prostymi oczkami prawe i lewe. Póżniej z biegiem czasu gdy dużo ćwiczyłam i coraz lepiej wychodziły mi różne wzory robiłam pierwszy sweterek dla na drutach bardzo mnie relaksuje,odpoczywam,wypełniam czas zimowy gdzie są długie wieczory. Spróbować warto się nauczyć dziergania,gdyż możemy wykonać coś lepszego z lepszej jakości włóczki,gdzie nasze prace są niepowtarzalne,oryginalne i nigdzie się nie kupi w żadnym początek nauki wybierajmy druty lekkie aluminiowe,gdyż nie będzie bolała nas ręka,a także ważny jest dobór drutów do cieńsza włóczka i druty,tym jest wyglądała nasza praca zachęcająco i ładnie to niestety trzeba mieć spore doświadczenie i dużo tez było na początku bardzo ciężko,ale z biegiem czasu dużo ćwiczyłam,by dojść do można się od razu zniechęcać,najpierw nauczmy się samego trzymania drutów,nabieranie prostu trzeba się wyuczyć i przyzwyczaić. Jakie mamy rodzaje drutów/Tak jak wspomniałam na początku nauki wybieramy lekkie i niedrogie druty aluminiowe cena może się wahać od 5 zł do 20 zależności od grubości. Na początek nauki wybierajcie trochę grubsze druty i można lub numer 8 póżniej są druty numer 7,6,10,i też druty żyłkowe,gdzie mi się najlepiej tych drutach żyłkowych prawie wszystko robię,począwszy sweterki,bluzki bezszwowo,czapki bezszwowo na krótkich drutach żyłkowych 40 cm,chusty to z kolei na bardzo cienkich drutach bezszwowo bardzo ładnie i starannie musimy się przejmować o oczkach brzegowych,i zszywaniu brzegach,oraz wykańczaniu . Wełnę kupuję w są dużo atrakcyjniejsze i duży wybieram włóczkę z dobrych jakościowo,gdzie robótka pięknie wygląda,ważne żeby nie przede wszystkim wełnę mieszanki wełna z alpacą,wełnę merynosową,len,bawełna, naturalne włóczki nasze prace wyglądają bardzo elegancko,sąciepłe,fantastycznie się układają,piękna kolorystyka i są włóczce zawsze podana informacja jaka to grubość włóczki,i ile metrów jest w motku gdzie jest bardzo ważne,oraz podana jest też grubość drutów i szydełka. Tak wyglądają czapki zrobione bezszwowo na drutach żyłkowych,są zrobione bardzo starannie i co ważne nie ma kupić w moim butiku są wystawione do że jeszcze jest lato,ale chciałam wam pokazać jak wygląda czapka tak wygląda mój koszyk z włóczkami i moje druty .I jeszcze jedno zdjęcie gdzie sobie siedzę na tarasie i robię na drutach,szydełku i haftuję obrazy. .Mam nadzieję że Was nie zanudziłam tak długim sa pytania chętnie komentarze czy się podobał mój długi także do mojego butiku,gdzie wystawiam swoje prace do moich klientów zawsze dołączam miły upominek. Zapraszam także do czytania mojego pierwszego artykułu.

jak się robi na drutach